Menu

Kicia Kocia

24 grudnia 2016 - 2+, Wszystkie
Kicia Kocia

wiek: 2+
autor: Anita Głowińska
wydawnictwo: Media Rodzina

Wydawnictwo Media Rodzina już od wielu lat dostarcza najmłodszym czytelnikom wiele radości dzięki serii o rezolutnej Kici Koci. Autorką zarówno tekstów, jak i ilustracji, jest Anita Głowińska, absolwentka Wydziału Sztuk Pięknych na UMK, która na swoim koncie ma również cykl książek Fantastyczna seria do kieszonki.

Kicia Kocia jest niezwykle uroczą bohaterką, która z ciekawością poznaje otaczający ją świat. Do tej pory ukazało się blisko dwadzieścia części przygód małej kotki, dwa zeszyty zadań i ciekawostek (Kicia Kocia w lesie i Kicia Kocia w Afryce) oraz dwie kartonowe książeczki, w których ważną rolę pełni nowa postać – braciszek Kici Koci, Nunuś. Każda nowa historia opowiada konkretne wydarzenie z życia bohaterki i przedstawia je w łatwy do zrozumienia dla malucha sposób. W części Kicia Kocia mówi „Nie!” mamy do czynienia z dziecięcym buntem, który skutkuje kłótnią w sklepie, rzucaniem produktami na podłogę, a w końcu ucieczką. Najważniejsze jednak jest to, jak autorka przedstawia zaistniałą sytuację i co stara się nią przekazać – złe zachowanie nie prowadzi do niczego dobrego, stwarza przykrą atmosferę i nie rozwiązuje problemu, a nawet tworzy nowe, w tym przypadku zbytnie oddalenie się od mamy. I tu pojawia się kolejna nauka – nie wolno rozmawiać z nieznajomymi, a tym bardziej gdziekolwiek z nimi iść. Oczywiście cała historia kończy się dobrze, Kicia Kocia zostaje odnaleziona i zauważa, że z nikim nie czuje się tak bezpiecznie jak z mamą.

Jedną z moich ulubionych części jest Kicia Kocia gotuje, w której poznajemy babcię bohaterki. W tej historii Kicia poznaje zasady korzystania z kuchni, dowiaduje się co jest dla niej bezpieczne, a co nie. Ważne jest również to, że przed przystąpieniem do pracy zostaje poproszona o uprzątnięcie swoich zabawek oraz o umycie rąk, co zostaje docenione przez babcię, która przypomina o higienie podczas przygotowywania posiłków. Późniejszy proces gotowania zupy został opisany tak, aby małe dzieci przekonały się, iż mimo że nie mogą w kuchni robić wszystkiego, to ich praca jest doceniona i ogromnie ważna – nie udałoby się tak wspaniale bez pomocy! Pomiędzy kolejnymi etapami babcia przypomina o niebezpieczeństwie związanym z gorącą kuchenką czy piekarnikiem. Przy przygotowywaniu deseru pojawia się element, który maluchy zazwyczaj uwielbiają – wyszczególnienie składników oraz ich mieszanie. Krótka opowieść kończy się powrotem rodziców i pochwałami skierowanymi do Kici Koci, która aż pęka z dumy.

Kolejną częścią serii jest Kicia Kocia i straszna burza. Bohaterka i jej przyjaciele zostają zaskoczeni przez złą pogodę, która przerywa im zabawę. Z pomocą nadchodzi tata Kici, który zarządza powrót do domu i tłumaczy zasady bezpieczeństwa w przypadku zagrożenia związanego z uderzeniami piorunów. W tej sytuacji mały Pacek zsiada z roweru, Adelka chowa parasolkę, a pomysł schowania się pod drzewem szybko zostaje porzucony. W tej cienkiej książeczce autorka zawarła bardzo dużo prostych reguł, które są niezwykle ważne i mogą mieć ogromny wpływ na zachowanie dziecka w podobnej sytuacji.

W dwóch zeszytach aktywności oprócz nowej historii dzieci znajdą również zagadki, kolorowanki i miejsce do swobodnego bazgrania. Są one raczej przeznaczone dla maluchów z górnej granicy wiekowej czytelników Kici, bo do czerpania przyjemności ze wszystkich elementów książek przydadzą się już bardziej rozwinięte zdolności manualne.
Twarde książeczki z serii wprowadzają nowego bohatera – brata Kici Koci, Nunusia. Są one przeznaczone dla młodszych czytelników, o czym świadczy nie tylko forma, lecz także ilość tekstu przypadającego na stronę. Doświadczymy tu raczej pojedynczych zdań i króciutkich dialogów, które zostaną z łatwością przyswojone przez maluchy.

Ilustracje do książeczek są bardzo charakterystyczne, kolorowe, przypominają obrazki malowane farbami. Kontury są nieregularne, barwy miejscami rozmyte, co tworzy wrażenie dziecięcych obrazków, w tym przypadku jednak w dobrym tego słowa znaczeniu. Nie jestem miłośniczką plam i „malowanych niby przez dziecko” ilustracji, jednak Kicia Kocia prezentuje się w takim wydaniu wspaniale. Taka stylistka niezwykle do niej pasuje, nie psuje odbioru, podoba się zarówno dzieciom, jak i dorosłym (a przynajmniej wielu, których znam!).

W dziecięcych postaciach stworzonych przez Anitę Głowińską znajdziemy mnóstwo humoru i uroku, w rodzicach bohaterów ciepła, stanowczości i mądrości. Każdy maluch poczuje się związany z bohaterami historyjek, co z pewnością skończy się całą kolekcją Kici Koci na półce. Seria przeznaczona jest dla czytelników od dwóch do czterech lat, a nowe twarde książeczki nawet od roku. Gorąco polecam zapoznanie się z przygodami małej Kici Koci, dzięki której najmłodsi nie tylko pokochają książki, lecz także przyswoją wiele nowych i przydatnych informacji.

Dodaj komentarz