Menu

Arka Czasu

23 stycznia 2017 - 10+, Wszystkie
Arka Czasu

wiek: 10+
autor: Marcin Szczygielski
wydawnictwo: Latarnik

Historia jest nieodłącznym elementem naszego życia. Już jako dzieci poznajemy przeszłość naszych przodków dzięki opowieściom babć i dziadków, a w szkole zaczynamy uczyć się nie tylko o kraju, w którym mieszkamy, lecz także o innych państwach oraz nieistniejących już cywilizacjach. Mimo to często boimy się poruszać z naszymi pociechami temat ważnych, acz niejednokrotnie tragicznych wydarzeń z przeszłości, w obawie przed niewłaściwym zrozumieniem tego, co chcemy przekazać lub po prostu niepotrzebnym wzbudzeniem niepokoju. Czy słusznie? Niekoniecznie. Dzieci rozumieją więcej, niż nam się wydaje, a przy odpowiedniej pomocy oraz podsunięciu właściwej lektury nie musimy obawiać się porażki. Pozycją mogącą przybliżyć młodemu czytelnikowi jeden z najtrudniejszych momentów w historii Polski jest Arka Czasu Marcina Szczygielskiego, która ukazała się nakładem wydawnictwa Latarnik.

Arka Czasu, czyli wielka ucieczka Rafała od kiedyś przez wtedy do teraz i wstecz to fascynująca historia ośmioletniego chłopca, który wraz z dziadkiem mieszka w Dzielnicy. Jak szybko się okazuje, rzecz dzieje się w roku 1942, dwa lata po stworzeniu przez Niemców warszawskiego getta i uwięzieniu w nim Żydów, w tym naszego małego bohatera. Na początku poznajemy życie Rafała, to jak wygląda jego codzienność, tak różna od naszej. Sposób, w jaki autor prowadzi narrację, sprawia, że po kilku stronach czytelnik może poczuć się, jakby towarzyszył chłopcu w drodze do biblioteki, mijał wszystkie wymieniane przez niego sklepy i warsztaty, poznawał okolicę. Niesamowity realizm opisów i bezbłędna dokładność w określaniu lokalizacji poszczególnych miejsc zachwycają, ale też wzbudzają niepokój – wiele sytuacji, których doświadczał Rafał, mimo że po części modyfikowanych lub inspirowanych przeżyciami innych osób, wydarzyło się naprawdę. Poruszająca historia chłopca, który dzięki poświęceniu swojego dziadka, wytrwałości oraz pomocy osób nie pozostających obojętnymi wobec losu mieszkańców Dzielnicy, wyrusza na przygodę swojego życia, to prawdziwy wehikuł czasu. Podczas lektury przebywamy z naszym bohaterem niebywale długą trasę, napotykamy mrożące krew w żyłach niebezpieczeństwa, obserwujemy to, jak zmieniła się Warszawa i poznajemy nieznane nam wcześniej fakty dotyczące stolicy. Może się wydawać, że młodemu czytelnikowi ciężko będzie zrozumieć realia, w których żyje Rafał, lecz nic bardziej mylnego. Marcin Szczygielski zadbał o to, by język nie sprawiał trudności w odbiorze nawet najmłodszym, przy jednoczesnym zachowaniu wspaniale zbudowanych opisów i niesamowitego tempa akcji. Wszystko dzięki wprowadzeniu do powieści narracji pierwszoosobowej, prowadzonej z punktu widzenia dziecka. Świat widziany oczami Rafała różni się na pewno od tego, jak opisałby go dorosły – chłopiec dostrzega w swoim otoczeniu to, co mogłoby zostać pominięte. To, co dla dojrzałego człowieka jest zupełnie normalne, jego zaskakuje i dziwi, jest pozbawione negatywnych skojarzeń pojawiających się wraz z wiedzą o wojnie oraz wydarzeniach z nią związanymi.

Arkę Czasu bez obaw polecam zarówno dzieciom, jak i dorosłym. Każdy z nas odczyta ją na swój sposób i odnajdzie w niej wiele fascynujących faktów. Niezależnie od wieku czytelnika książka okaże się niesamowitą przygodą, istnym wehikułem czasu, opowieścią o przyjaźni, bohaterstwie, odwadze i nadziei, która nie ginie nawet w najstraszniejszych czasach. Na zakończenie nie sposób nie wspomnieć o przesłaniu, które niesie opowieść małego Rafała – nie zapominajmy o przeszłości, choćby była najtragiczniejsza, gdyż to pamięć o niej pozwala nam budować szczęśliwą przyszłość.

Dodaj komentarz